Tendencja rozwojowa

Kwiaty drzew

Kilka dni temu pojechałam do Ogrodu Botanicznego UKW, żeby zobaczyć kwitnący tulipanowiec amerykański. Okazało się, że w tym roku po raz pierwszy zakwitło też drugie drzewko. Kwiatów naliczyłam około dwudziestu, czyli więcej niż w minionych latach. Niestety większość znajdowała się wśród najwyższych gałęzi.

wiosna1774

wiosna1775

wiosna1773

wiosna1771

wiosna1772

Reklamy

12 uwag do wpisu “Tendencja rozwojowa

  1. Piękne kwiaty. Zwłaszcza pod słońce prezentują się wspaniale. Ciekawe czy pachną?
    Wyszukałem w internetach, że we Wrocławiu rośnie w Parku Południowym. Jak spadnie stężenie alergenów w powietrzu, to go odwiedzę.

    Polubienie

  2. Dziękuję za zainteresowanie 🙂 Kiedyś wąchałam kwiat tulipanowca i nie wyczułam żadnego aromatu.
    W zależności od temperatury powietrza tulipanowce powinny kwitnąć jeszcze 2-3 tygodnie (we Wrocławiu pewnie krócej). Życzę Tobie, żeby alergia szybko przestała dokuczać.

    Polubienie

    1. Na razie odczulam się prawie 2 lata i chyba jest lekka poprawa. Odstawiłem moje ulubione truskawki, które potęgowały kichanie. Jednak ostatnie dni nie były „komfortowe”. Nie chcę brać leków, dlatego ograniczam łażenie po krzakach. Pod koniec sierpnia będzie lepiej…

      Polubienie

      1. Moim zdaniem odczulanie nie jest skuteczną metodą pozbycia się alergii. Odczulałam się 5 lat na alergeny traw i zbóż. W trakcie odczulania (szczególnie podczas 2 ostatnich sezonów) czułam się rewelacyjnie: żadnego kichania, łzawienia i pieczenia oczu. Myślałam, że tak będzie zawsze! Niestety w drugim sezonie po odczulaniu alergia wróciła, aczkolwiek w mniejszym stopniu. Do dzisiaj dokucza mi „piasek” pod powiekami w zależności od pogody od końca kwietnia lub początku maja do końca czerwca lub początku lipca. Tegoroczny maj był „na szczęście” pochmurny i chłodny, więc tylko 3 dni używałam krople do oczu ze sterydami.
        Gdy byłam nastolatką ograniczałam się ze spacerami podczas pylenia, ale mimo to oczy piekły niesamowicie. Może jedynym skutecznym rozwiązaniem byłoby przebywanie wiosną w szczelnie zamkniętym pomieszczeniu bez okien.

        Polubienie

    1. Z pierwszego też jestem najbardziej zadowolona. Można było obejść kwiatek dokoła i wybrać najlepsze oświetlenie. Pozostałe kwiatki były okolone gałęziami i światło padało na nie punktowo. Pierwszy raz widziałam pszczółkę zaglądającą do tulipanowca. W Wikipedii podano, że taki mód jest ciemnoczerwony i dobry jakościowo.
      Czy chodzi o blog Radzidomowo? Zapomniałam, żeby tam zajrzeć.

      Polubienie

      1. Nie wiem dlaczego, ale w ogóle się nie spodziewałam, że pszczoły lubią tulipanowce. Ciemnoczerwony miód musi fajnie wyglądać, ale w naszych warunkach (śladowe ilości tych drzew) raczej nie da się go uzyskać. Może najwyżej wejść w skład wielokwiatowego.

        Polubienie

        1. Kiedyś czytałam, że z tulipanowców można uzyskać miód, więc nie zdziwił mnie widok pszczół fruwających obok tych kwiatów.
          Pszczelarz powiedział mi rok temu, że z pasieki w OB UKW uzyskuje miód wielokwiatowy.

          Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s