Bez śniegu

Kwiaty leśne

W tym roku pierwszy raz udało mi się trafić na kwitnące śnieżyce wiosenne w Ogrodzie Botanicznym Myślęcinek.

Śnieżyca wiosenna

Śnieżyca wiosenna

Śnieżyca wiosenna

Reklamy

Rozczarowanie

Kwiaty leśne

Od kilku lat marzyłam o spotkaniu ranników. Kilka dni temu znalazłam na necie filmik nakręcony pod koniec marca 2016 roku w bydgoskim Parku Jana Kochanowskiego, na którym widać te kwiatki. W środę pojechałam tam specjalnie, chociaż pogoda nie była idealna. Wiał silny i lodowaty wicher. Słońce chowało się za chmury. Szłam powoli przez park i rozglądałam się dokoła. W końcu dostrzegłam w oddali żółte punkciki między drzewami. Ucieszyłam się ogromnie, że kwiatki były już rozkwitnięte, ale jednocześnie rozczarował mnie ich maluteńki rozmiar. Wyobrażałam sobie, że są wielkości ciemierników! Podczas fotografowania byłam świadkiem zabawnej wymiany zdań. W pewnym momencie podeszła grupka nastolatków z opiekunką. Jedna dziewczyna wyraziła zdziwienie, że kwitną już mlecze. Pani powiedziała jej, że to są pierwiosnki. Inna dziewczynka stwierdziła, że widziała tylko białe pierwiosnki. Śmiać mi się chciało z powodu tych głupot, ale powstrzymałam się od pouczającego komentarza.

Ranniki

Ranniki

Ranniki

Ranniki

Ranniki

Ranniki

Nieparzący

Kwiaty leśne

W Ogrodzie Botanicznym Myślęcinek trafiłam pierwszy raz na parzydło leśne. Nazwę podano na tabliczce informacyjnej. Wystraszyła mnie trochę. Kwitnące gałązki podziwiałam z bezpiecznej odległości. Kwiaty przyciągnęły liczne owady: pająki, trzmiele i chrząszcze łanochy pobrzęcz.

Na stronach ogrodniczych nie podano, że to jest roślina parząca, więc dlaczego ma taką antypatyczną nazwę?

Parzydło leśne

Parzydło leśne

Parzydło leśne

Parzydło leśne

Tajemniczy unikat

Kwiaty leśne

Gdy byłam ostatnim razem w Ogrodzie Botanicznym UKW, pytałam ogrodnika, czy na terenie ogrodu rośnie rannik zimowy. Odparł, że w kolekcji nie ma tego okazu, ale można zobaczyć inną bardzo ciekawą roślinę przedwiosenną. Powiedział, że mam szukać jednego, rozłożystego, prawie półmetrowego egzemplarza na górce wśród drzew iglastych. Niestety nie mógł przypomnieć sobie jego nazwy. Po kilku minutach udało mi się odnaleźć tajemniczą roślinę, której nigdy wcześniej nie widziałam na oczy. Rosła w dosyć głębokim cieniu i tylko pojedyncze smugi światła oświetlały jej soczyście zielone liście i dzwonkowate kwiaty z czerwoną obwódką.

Ciemiernik

Ciemiernik

Ciemiernik

P.S. Dzięki zaprzyjaźnionej blogowiczce okazało się, że to jest ciemiernik.