Ciągle mało

Owady

Od początku czerwca na moim osiedlu fruwały tumany rusałek osetników. W końcu w zeszłą niedzielę wybrałam się z aparatem na polowanie. Na przyulicznych trawnikach (niekoszonych od dłuższego czasu) kwitła bujnie lucerna, żmijowiec, cykoria podróżnik, maki i chabry bławatki. Biegałam wśród tego kwiecia za osetnikami, ale były bardzo płochliwe i nie pozwalały sfotografować się. Po kilkunastu minutach trafił mi się idealny model, choć nieco uszkodzony. Fruwał powoli i na krótkich dystansach. Biesiadował tylko na żmijowcach. Długo zaglądał do każdego kwiatka. Musiał być bardzo wygłodzony.

wiosna1791

wiosna1792

wiosna1794

wiosna1793

wiosna1795

Reklamy

Bonusowe lato

Owady

Przez ostatnie 10 dni panowała w Bydgoszczy przepiękna, iście letnia aura. W poniedziałkowe przedpołudnie trafiłam przypadkowo do Ogrodu Roślin Leczniczych i Kosmetycznych Wydziału Farmaceutycznego Collegium Medicum. Pośród licznych kwiatków lawendy, gryndelii (grindelia, doględa) oraz ruty fruwało mnóstwo pszczółek. Wydawało mi się, jakbym przeniosła się do śródziemnomorskiej krainy.

Pszczoła

Pszczoła

Pszczoła

Pszczoła

Pszczoła

Pszczoła

Pszczoła