Pożegnanie lata

Kwiaty ogrodowe

Dzisiaj 22 września o godz. 10.20 zaczęła się astronomiczna jesień. W Bydgoszczy powoli przebarwiają się niektóre drzewa. Na ziemi leży dużo uschniętych liści. Około godziny 17 spadł pierwszy deszcz od 17 dni.

Dwa tygodnie temu w znajomym ogródku przyblokowym znalazłam zawilce japońskie. Nie widziałam ich od 5 lat. Niestety większość kwiatów już przekwitła.

Zawilec

Zawilec

Zawilec

Reklamy

Anemony

Kwiaty ogrodowe

Anemone Nemorosa

Zofia Nałkowska

Żyję między zagasłymi gwiazdami…

Chodzę, jak gwiazdy, po mroźnych orbitach,

Ślepymi oczami wpatrzona kamiennie

W ostatni nieskończoności skraj —-

Ze zdziwieniem wiedząca, że blask mój miniony

Przyświeca jeszcze ludziom, choć źródło już zgasło.

… Ale to dlatego, że jestem bardzo daleko —

A z oddalenia tylko wiedzieć można,

Że maj jest kłamstwem,

Że wiosna nie jest wiosną, już po drugiej stronie

Tej samej malutkiej ziemi…

 

Żyję między zgasłymi gwiazdami.

I nigdy nie myślałam, by w martwe me światy

Mógł się wpleść taki jasny, taki dobry maj,

Że się pewnego razu zabłąkam na wzgórza

Między młodymi drzewami,

Że o wschodzącym słońcu

Siądę na trawie jasnozielonej,

Wpatrzona w niskie, kwietne dale łąk.

 

(Jakże dziękuję panu za te białe kwiaty,

Rwane w majowy świt

Między pocałunkami…)

 

Smutno bardzo żegnałam tamto rano,

Wracając między gwiazdy umarłe,

Na dawną drogę

Kamiennie zapatrzonych

w nieskończoność światów —

 

(Jakże dziękuję panu…)

 

Ach — i dotąd uwierzyć nie mogę

Że maj ten cały był kłamany,

Że i on także był blaskiem pośmiertnym

Dawno zamarłej gwiazdy.

 

Nie mam siły uwierzyć…

 

Na pamiątkę

Zabrałam z sobą parę tamtych kwiatów,

I one mówią mi cicho,

Że to jest prawda — (ten maj…)

 

(Jakże dziękuję panu za te białe kwiaty,

Rwane w majowy świt

Między pocałunkami…)

Zawilec

Zawilec

Zawilec

Zawilec

Zawilec

Zawilec

Urok delikatności

Kwiaty ogrodowe

Moja babcia wielokrotnie wspominała o łanach zawilców gajowych, które rosły w okresie jej dzieciństwa w lasach koło Kościerzyny. Tak bardzo pokochała te białe kwiatki, że uprawiała przez wiele lat na swojej działce rekreacyjnej ozdobną odmianę zawilca wielkokwiatowego. Zawsze co roku kwitły bardzo ładnie i chętnie je fotografowałam. Niestety w tym roku babcia musiała sprzedać działkę i nie mogłam zobacz jej kwitnących zawilców. Na szczęście spotkałam je w jednym przydomowym ogrodzie na moim osiedlu 🙂

Zawilec

Zawilec

Zawilec